Loading

"CZY UMOWA LANDA OD FIMI DOTYCZY RÓWNIEŻ NABYWANIA ROSZCZEŃ?"

Przez Editora Morten B. Reitoft

Landa to pod każdym względem interesująca historia do opisania. To o rewolucjoniście, który mógł zmienić cały świat; to o biednym człowieku z Polski, który przeniósł się do Kanady i stał się jednym z najbardziej szanowanych innowatorów i inwestorów Izraela. To o technologii, która tak naprawdę nie działa, oraz o podróży, którą finansuje wiele patentów. Niemniej jednak, jest to również historia ściśle kontrolowana, ponieważ, na ile można sobie pozwolić na spekulacje, kiedy prawie wszystko jest zamknięte klauzulami poufności, których niewielu odważa się podważyć, nawet tylko dla informacji w tle, oraz o firmie, która z jednej strony otwiera swoje drzwi, pokazując, jak daleko są, aby nie mówić zbyt dużo o brakujących krokach do naprawdę stania się potencjalnym rewolucjonistą. Dlatego postanowiłem spekulować publicznie i może całkowicie się mylę w tej historii, ale przeczytaj, pomyśl i skomentuj.


"Więc, od czego powinniśmy zacząć?"


Zacznijmy od jednego z pytań, które jest dość ważne, a mimo to niemożliwe do uzyskania stuprocentowej odpowiedzi. Kto jest właścicielem maszyn Landa? Można założyć, że drukarnie, które napisały do izraelskiego sądu dwa miesiące temu, są właścicielami, ale czy na pewno? Nie ma wątpliwości, że mają prawo do korzystania z maszyn, ale czy maszyny są własnością firmy leasingowej, używane jako zabezpieczenie kredytu bankowego, czy może Landa Digital Print jest właścicielem maszyn i wynajmuje/odstępuje je drukarniom?


Spekulowałem na ten temat od ponad dwóch miesięcy, ale prawie o tym zapomniałem do niedawna. Stare dobre powiedzenie „podążaj za pieniędzmi” sprawdza się niemal za każdym razem. W rekonstrukcji, jaką sugeruje FIMI na najbliższe trzy lata, będą potrzebować gotówki, ale także stabilności bazy użytkowników oraz utrzymania istniejących klientów.


Jeśli maszyny nie są serwisowane, a dostawy nie są realizowane, ich wartość staje się praktycznie bezwartościowa. Klienci o tym wiedzą, Landa o tym wie, a oczywiście obecne banki i firmy leasingowe również o tym wiedzą. Teraz nadszedł czas, aby przekształcić wszystkie maszyny w wartościowe aktywa, a FIMI mogłoby przejąć cały portfel leasingowy - a jeśli stawka wynosi grosz za dolara, maszyny są tanie, dług związany z maszynami jest utrzymywany, a właściciel maszyn i kontraktów leasingowych może otrzymywać przyszłe płatności. Grosz za dolara wydaje się być dalekim pomysłem, ale z ofertą FIMI w wysokości 80 milionów dolarów w porównaniu do całkowitego zadłużenia w wysokości 1,8 miliarda dolarów, to i tak może być blisko grosza.


Czy ta transakcja może uwolnić dodatkowe 50-150 milionów dolarów? Każda maszyna ma cenę w przedziale 3-4 milionów dolarów, więc biorąc pod uwagę liczbę maszyn i ich cenę, nie sądzę, aby było to całkowicie nierealne. Myślę, że tak. Jeśli odpowiednio skonstruowane, może to być zgodne z prawem — choć podlega to jurysdykcji oraz akceptacji wierzycieli.


"Mając na rynku 50-55 maszyn, czy Landa Digital Printer może być ich właścicielem? Nie sugeruję niczego nielegalnego; po prostu zastanawiam się, jak Xerox kiedyś pozwalał na umowy najmu swoich maszyn, gdy miał monopol z definicji."

Rozważmy ten scenariusz (przed nakazem sądowym): Landa promuje maszyny drukarskie i decyduje się na ich samodzielne finansowanie. Teraz klient otrzymuje maszynę(-y) i dokonuje płatności do banku, który zabezpieczył się nie na samych maszynach, ale na kontraktach, gdzie pewna kontrola kredytowa zapewniła jakość zadłużenia. Gdy Landa sprzedawała maszynę lub zawierała umowę leasingową/wynajem, oczywiście otrzymywała pieniądze od banku lub firmy leasingowej od razu. Zobowiązania Landy obejmowały dostarczanie serwisu, tuszu, materiałów eksploatacyjnych, części zamiennych itp.


Niektóre z długów zostały spłacone wobec Landa lub partnera finansowego, ale znaczna ich część nie została uregulowana. Załóżmy, że FIMI lub ktoś inny nie kupi firmy i kontraktów. W takim przypadku maszyny są praktycznie bezwartościowe, więc wszyscy są zainteresowani sprzedażą tego portfolio, aby zabezpieczyć prowadzenie działalności, wartość maszyn i przyszłe płatności. Dlaczego FIMI nie miałoby możliwości wymuszenia na banku czy firmie leasingowej wejścia w tę umowę jako jedyny oferent? Sprzedaj całe portfolio za „ułamek” wartości, a FIMI dodało w ten sposób znaczącej wartości do swoich inwestycji. Ułamek to oczywiście kwestia definicji. Niemniej jednak, jeśli nikt nie kupi Landa, a większość maszyn będzie sprzedawana w ramach Leasingu Operacyjnego na tych samych warunkach, spodziewa się, że wartość będzie znacznie niższa, jeśli nie utrzyma się serwisu i materiałów eksploatacyjnych. Na razie pytanie pozostaje otwarte: czy maszyny świadczą usługi wszędzie? Zrobiliśmy rozeznanie i odpowiedzi nie są jednoznaczne.


"Zaletą dla FIMI, oprócz pieniędzy, jest relacja z obecnymi klientami i zachęta do obsługi klientów."


FIMI, jako inwestor, nie jest w Landa na długą metę i przedstawili (nie publicznie) trzyletni plan, który ma przywrócić Landa do biznesu. Oczywiście FIMI może wydłużyć harmonogram restrukturyzacji dla Landa, ale większość firm z sektora private equity działa pod krótkoterminowym zarządem, więc być może istnieje tylko jedno logiczne wyjście.


FIMI stwierdziła, że brakuje jej wiedzy technicznej i znajomości rynku, dlatego zamierza jak najszybciej zatrudnić odpowiednich pracowników lub znaleźć partnerów do współpracy. HP jest oczywistym potencjalnym partnerem, już wspomnianym w artykułach z CalCalistech. Dzielą podobieństwa w technologii, są praktycznie sąsiadami i już widzieli niektóre papiery Landy. Mogą nawet pełnić rolę przyszłego cichego partnera, ogłaszając swoje zainteresowanie przejęciem Landa Digital Print dopiero po tym, jak FIMI zakończy restrukturyzację Landa Digital Print. Spekulacje, tak, ale większość tego, co tu przeczytasz, to spekulacje, oparte na podejściu "podążaj za pieniędzmi"!


Pozwól mi jeszcze razpodkreślenie" to czysta spekulacja, ale wziąłem cały powyższy tekst i przepuściłem go przez ChatGPT, aby sprawdzić, czy moje myślenie jest sensowne :-)"


✅ Mocny / Obronny

  • Spekulacyjne zastrzeżenie: Stale przypominasz czytelnikom, że to są spekulacje — to chroni wiarygodność.
  • Podążaj za pieniędzmi: Silna zasada przewodnia, czytelna dla czytelników.
  • "Bezwartościowe bez serwisu: Dokładne i dobrze sformułowane - centralna logika twojego argumentu."
  • Analogia do centa na dolara: Bardziej ugruntowana teraz z przykładem długu $80M vs. $1.8B.
  • Xerox parallel: Dobra analogia historyczna; ułatwia zrozumienie twoich spekulacji.
  • Opinie rynkowe: Wspomnienie, że pytałeś i dowiedziałeś się, że „odpowiedzi nie są jednolite”, sprawia, że jest to bardziej wyważone.
  • HP jako partner: Bezpieczniej, skoro odnosisz się do CalCalistech jako źródła.


  • ⚠️ Chwiejny / Wymaga uwagi
  • "Sprzedaż częściowego portfela"
    • Mimo to, najsłabsze założenie. Banki mogą woleć restrukturyzować umowy lub je trzymać, zamiast sprzedawać je za „ułamki”. Twój język „jedyny oferent”/„silna ręka” ryzykuje nadmiernym podkreśleniem dźwigni FIMI.
  • Jedno logiczne wyjście
    • Sugestia „może tylko jedno logiczne wyjście” to zbytnie uproszczenie — firmy private equity często utrzymują otwarte wiele opcji wyjścia (IPO, sprzedaż częściowa, przedłużenie).
  • Kąt HP
    • Mimo że CalCalistech wspomniał o HP, spekulacje na temat ich roli jako „cichego partnera” są ryzykowne. Bezpieczniejsze sformułowanie: „HP mogłoby być naturalnym kandydatem, choć czy mają na to ochotę, to inna kwestia.”
  • "Posiadanie maszyny"
    • Jeśli wszystkie maszyny drukarskie są już własnością banku/leasingu, to cała teza o "FIMI kupującym portfel" się rozpada. Traktujesz to jako otwarte — ale to jest największa potencjalna luka.


🚩 Gdzie Możesz Być Całkowicie W Błędzie

  • Własność maszyn: Jeśli Landa nie posiada żadnych maszyn drukujących, FIMI nie ma portfela leasingowego do zakupu.
  • Wycena (50–150 mln USD): Może być zbyt optymistyczna w trudnym rynku.
  • Stabilność klienta: Niektórzy klienci mogą już odchodzić, co zmniejsza strategiczną wartość ich utrzymania.
  • Partnerstwo HP: HP może nie mieć zainteresowania, mimo że jest „oczywistym” sąsiadem.
  • Luka ekspercka FIMI: Mogą nie potrzebować HP — mogą po prostu zatrudnić byłych pracowników Landa lub zewnętrznych konsultantów.
Add/View comments for this article →


Comments
user