
"Przez Redaktora Naczelnego""Morten B. Reitoft"
Czas ucieka, a jeśli liczne artykuły o Landa i obecnych opcjach są dokładne, FIMI złożyło ofertę w wysokości 80 milionów dolarów, a HP nadal rozważa. Jakie są zatem realistyczne opcje na tym etapie?
„Spekulujemy:”
Sąd nadal może powiedzieć nie. Jeśli FIMI zostanie odrzucone i nie pojawią się inne oferty, Landa zbankrutuje. Jeśli HP przebije ofertę FIMI, ale również zostanie odrzucone, Landa zbankrutuje. Jeśli sąd przedłuży czas na znalezienie realistycznej oferty, to za jakie pieniądze? Sądy nie kierują się sentymentami. Ich zadaniem jest jak najlepsze zabezpieczenie wierzycieli. Jeśli oferty nie mają sensu, likwidacja zawsze jest opcją.
Jeżeli oferta FIMI zostanie przyjęta, otwiera to kilka możliwości: mogą działać z pieniędzmi, które mają, licząc na przetrwanie; mogą szukać więcej inwestorów; mogą rozdzielić Landa na części i sprzedawać – budynki, patenty, maszyny, kontrakty; lub działają jako podstawieni inwestorzy dla kogoś, kto nie chce być widoczny w brudnej części transakcji.
Jednym z powracających pytań podczas spotkań sądowych było, czy inwestorzy wycofują się z Landa Digital Printing.
Po ponad dekadzie strategicznego partnerstwa z Landa Digital Printing (LDP), ALTANA podjęła decyzję o wycofaniu się z dalszego finansowania firmy. Ta decyzja nie była podjęta lekko, ponieważ od 2014 roku nie tylko zapewnialiśmy wsparcie finansowe, ale także ściśle współpracowaliśmy z zespołem LDP. W ten sposób przyczyniliśmy się naszym doświadczeniem w zakresie rozwiązań dla branży poligraficznej.
Nasze zaangażowanie, trwające już ponad dziesięć lat, odzwierciedla długoterminową wytrwałość, która często jest wymagana dla przełomowych innowacji, takich jak te opracowane przez LDP. Inwestowanie w obiecujące firmy technologiczne i start-upy pozostaje kluczowym elementem naszej strategii. Nadal będziemy unikać kierowania się krótkoterminowymi wahaniami.
W przypadku LDP połączenie kilku czynników doprowadziło do wniosku, że w najbliższej przyszłości nie można oczekiwać pozytywnego rozwoju biznesowego.
Holger Elfes, Altana
Zwróć szczególną uwagę na ostatnie zdania. "To kombinacja kilku czynników", których możemy się jedynie domyślać, doprowadziła ich do konkluzji, która dla każdego potencjalnego inwestora musi być ciosem w żołądek „...że w dającej się przewidzieć przyszłości nie można oczekiwać pozytywnego rozwoju biznesu.” Tak więc FIMI, w ciągu jednego do dwóch miesięcy, zdołało zidentyfikować potencjały, których Altana nie była w stanie w ciągu dziesięciu lat - whau.
Ale nawet tutaj pojawiają się pytania. FIMI nie ma doświadczenia w druku. Dziedziczą pracowników, którzy już nie ukończyli obecnej platformy Landa, a wielu z tych pracowników uznaje się za BARDZO drogich według standardów branżowych. FIMI będzie musiało polegać na dostawcach, którzy właśnie zostali mocno zredukowani. Czy będą współpracować? A dlaczego klienci mieliby zaufać nowemu „startupowi” przy cenie 3–4 milionów dolarów za maszynę, skoro obstawienie na Landę było już ryzykowne? Private equity to nie działalność charytatywna. Jeśli nie będzie szybkiego zwrotu, mogą sprzedać nawet szybciej, niż ludzie się spodziewają.
Jeśli HP wejdzie do gry i wygra przetarg, sytuacja stanie się bardziej interesująca.
HP może zrestrukturyzować Landa i zintegrować dział R&D. Mogliby skonsolidować Indigo i Landa w jedną nową platformę "Indigo", gdzie nanografia rozwiązywałaby ograniczenia szybkości i podłoża Indigo. Mogliby przenieść PageWide do nowego izraelskiego centrum, konsolidując swoje operacje drukarskie pod jednym dachem. Ale nie bądźmy naiwni. HP nie zamierza tutaj przepłacać. Zdają sobie sprawę, że wartość leży w IP, patentach i być może, w niektórych osobach. HP nie ma żadnych zachęt do przepłacania, skoro mogą poczekać i wybierać najlepsze kąski z wyprzedaży upadłościowej.
"Innych nabywców nie należy wykluczać."
Komori, dawny partner, może dostrzec wartość w ratowaniu patentów lub talentów. Fujifilm, Ricoh, Canon i Konica Minolta mają ambicje w dziedzinie atramentów i mogą widzieć szansę na zakup IP oraz blokowanie konkurentów. Chińscy gracze, tacy jak HanGlory i Atexco, mogą postrzegać to jako skrót do zachodniego poziomu IP – chociaż izraelscy regulatorzy mogą to zablokować. Dostawcy, tacy jak Komori, Adphos, Fiery, BW Papersystems i Harrison Bruno – wszyscy silnie zaangażowani – mogą dążyć do wspólnej kontroli lub przejęć, aby chronić swoje zainwestowane środki. Lub mogą kupować konkretne patenty, aby zapobiec ich przejęciu przez konkurencję.
Następnie są opcje napędzane przez pracowników.
Wykup menedżerski? Finansowanie może być niemal niemożliwe na tym etapie. Bardziej prawdopodobny jest exodus talentów. Prawdziwe ryzyko dla każdego kupującego polega na tym, że gdy fasada się rozsypie, najlepsi inżynierowie się rozproszą. Wtedy zostają ci patenty i skorupa. Klienci to kolejni zapomniani interesariusze. Zadziwiające jest, jak mało mówi się o klientach, którzy kupili prasy Landa. Wysokie koszty energii, niepewność, wyspecjalizowani operatorzy – jak długo będą nadal eksploatować maszyny bez zagwarantowanego serwisu lub przyszłości? Niektórzy właściciele już zwolnili personel. Inni będą konserwować maszyny, jeśli wsparcie się załamie. Tutaj inną opcją może być wydzielenie usług: strona trzecia przejmująca sprawy części zamiennych/konserwacji bez ingerencji w R&D/IP. W ten sposób pole pozostaje, ale sama technologia umiera.
Nie można też ignorować ryzyk politycznych i regionalnych.
"Wojna i niestabilność w Izraelu mogą sprawić, że zagraniczni kupcy będą się wahać. Niektóre rządy mogą naciskać na „przyjazne” właścicielstwo (HP, Fujifilm), aby utrzymać izraelską własność intelektualną z dala od „nieprzyjaznych” rąk."
Surowa rzeczywistość finansowa jest taka, że 80 milionów dolarów FIMI może być jedynie „stalking horse”, aby uruchomić proces. Ukryte zobowiązania – pozwy sądowe, roszczenia gwarancyjne, umowy z dostawcami – mogą szybko wymazać tę wartość. Jeśli wierzyciele odzyskają mniej niż 10 centów na dolara, a zabezpieczeni pożyczkodawcy i prawnicy dostaną pierwszeństwo, sędzia może zdecydować, że likwidacja jest jedynym rozwiązaniem.
„Gdzie nas to zostawia?”
Widzę trzy realistyczne ścieżki: złomowanie i sprzedaż – budynki, patenty, maszyny – scenariusz szybkiego zysku dla FIMI lub kogokolwiek innego; integracja z HP – jeśli cena jest odpowiednia, HP używa nanografii, aby przeskoczyć słabości Indigo; lub droga z pozorem – FIMI wykonuje brudną robotę, spłaca długi, a potem przekazuje to HP, Fujifilm, Komori, komuś. Wszyscy uśmiechają się do kamer. Wszystko inne? Przeważnie hałas. A potem jeszcze jedna niewygodna prawda: czasami przejęcia dokonuje się tylko po to, by zabić technologię. Czy HP lub inny OEM zapłaciłby 100 mln dolarów, aby na zawsze pogrzebać nanografię? Nie wykluczaj tego.
Minęło zaledwie kilka lat, odkąd Landa rozważała wejście na giełdę wycenianą na 2 miliardy dolarów. Dziś sąd będzie miał szczęście, jeśli zatwierdzi umowę, która zabezpiecza 10 centów na dolara dla wierzycieli. Tak upadli potężni.
Wkrótce się dowiemy. Ekscytujące czasy – chyba że jesteś wierzycielem, dostawcą lub klientem obsługującym jedną z tych pras.
Login
New User? Signup
Reset Password
Signup
Existing User? Login here
Login here
Reset Password
Please enter your registered email address. You will recieve a link to reset your password via email.
New User? Signup
Currency Exchange Graph